Ciężki okres mam za sobą. Nie mogliście się przyzwyczaić do aktualizacji kwartalnej i ciągle pytaliście się mnie, kiedy będą zdjęcia. Oto i one! :-)
Miniony czas stał pod znakiem wiosny. Zaczęłam od swoich pierwszych urodzin, na które zaprosiłam całą rodzinę i dostałam mnóstwo wspaniałych prezentów. Potem była kolejna impreza z moim kumplem Krzysiem. Następnie wspomnieć trzeba o moich wyjściach na basen, które aż trzy razy były fotografowane. Na ostatniej sesji widać, że wyjątkowo pływam nie z mamą, a z moją ukochaną ciocią Anią. Kolejna duża grupa zdjęć to obchody Świąt Wielkiej Nocy. Pierwszy dzień spędziłam u jednej babci, a drugi dzień - u drugiej. Oba te wspaniałe dni zakończyły się efektownymi spacerami w Lesie Boernerowskim i Puszczy Kampinoskiej, co również widać na zdjęciach. Skoro już przy Puszczy Kampinoskiej jesteśmy, to poniżej znajdziecie też zdjęcia z naszego wiosennego wypadu z mamą i tatą. Tam po raz pierwszy w życiu zobaczyłam krokusy. :-) Jest też kilka zdjęć z mojej wizyty u prababci w Łodzi i dziadków stryjecznych pod Łodzią. No i ogromna liczba ujęć z piaskownicy. :-)
Zdjęcia majowe to już nasze rodzinne wakacje. :-) Pierwszy tydzień maja spędziłam wraz z rodzicami w Borach Tucholskich, gdzie poznawałam wszystkie wiejskie zwierzątka, wędrowaliśmy po lasach i dwa razy jechaliśmy bryczką. W drugim tygodniu maja przenieśliśmy się nad morze, gdzie zobaczyłam największą piaskownicę w swoim życiu (ta wielka kałuża obok niej nie była już tak interesująca), wdrapałam się na latarnię morską, nauczyłam się samodzielnie chodzić po schodach, a także jadłam ryby we wszelkich postaciach (smażone, wędzone i marynowane) i o każdej porze dnia. :-)
Z wakacji wróciłam ogorzała słońcem i wiatrem i bardzo szczęśliwa! :-)