W tym miesiącu po raz pierwszy sama stanęłam na nogi! :-) Poza tym wydarzyło się mnóstwo ciekawych rzeczy. Rodzice wstawili mi do pokoju śliczny dywan od cioci i mogę już sama się bawić w swoim kąciku. Odwiedziły mnie także prababcia z babcią stryjeczną i byłam na cmentarzu u dziadka. Na dwór wychodzę mało, bo niestety pogoda jesienna, ale za to kiedy już wyjdę, to korzystam z jesieni na całego! :-)