Trzeci miesiąc życia upłynął mi na szybkim przybieraniu na wadze, jeszcze szybszym powiększaniu kolekcji zabawek, gaworzeniu, dawaniu w kość rodzicom i rozkoszowaniu się wiosną na licznych spacerach i wyjazdach. Zdjęcia mam bardzo monotonne, aczkolwiek ładnie eksponujące mój nieodparty urok. :-)